I po Majówce…

Słoneczko, piweczko, polanka, kocyk, koszyczek, pikniczek… i 30 talerzy latających nad głowami.
Tak wyglądała nasza kochana polana w Myślęcinku podczas sobotniego frisbee meetingu w Bydgoszczy.
Mieliśmy zaszczyt gościć dwie bratnie drużyny z Warszawy: Grandmaster Flash i Altimejt Warsaw FrisBears. Było pięknie. Kto był – ten wie.

sprawdź foty


Około piętnastu gości ze stolicy mimo niesłychanych przeciwności losu (policji i zbyt pośpiesznych pociągów – przyp. red.) plus liczna bydgoska reprezentacja dyskoboli oraz osób znajomych sprawiła iż na łączce powiewał pozytywny chmielowy klimacik. Powstały trzy drużyny z kapelusza, po 9 osób w jednej. Zagraliśmy po dwa mecze każda z każdą. Było ciężko. Stawka była wysoka, a gra zacięta – wszyscy walczyli o dobrą zabawę. Niestety nie wyłoniono zwycięzcy. Poziom okazał się identyczny. Po całym dniu z dyskiem nastała noc z dyskiem. Noc była długa. Noc na bydgoskiej starówce. Klub 74 powitał nas z otwartymi ramionami i spragnionym dancefloorem, a plac zabaw na „skałkach” jeszcze bardziej – z miękką piaskownicą. Zrobiliśmy drilla na layouty…ale każdy musiał zasłużyć na swoją kolej wykonując dana liczbę uchybień w łapaniu dysku. Nazwijmy to grą w Chińczyka. Zjazd na bazę. Sen. Śniadanie. Replay – Myślęcinek. Disc golf w 7 osób – miodzio. Pożegnianie. Łzy. „W życiu liczą sie tylko chwile”..takie jak te.
Astro Disco pragnie podziękować wszystkim obecnym, każdemu kto był tego dnia z nami. Dzięki Wam było słonecznie.

Lucjan

Zobacz zdjęcia

About Lucjan

Urodził się tam, przyjechał tu..siedzial za głowę, obecnie na przepustce.
This entry was posted in outdoor, ultimate. Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz